wtorek, 6 stycznia 2026

Ojczyzna

 Jest taki kraj, jedyny na świecie

Gdzie rodzą się ludzie niezłomni

Gdzie serce ojczyźnie, bo ważna jest przecież

Oddają wszyscy potomni


Jest w sercu świata taka kraina

Rzecz dla mieszkanców święta

Którą sąsiedzi z zazdrosną miną

Wiecznie chcą wiązać w pęta


Jest taki naród na tyle szalony

Że niemożliwe toczy zwycięstwa

A jego mową; tak Bóg postanowił

Zawsze był język męstwa


Pan Bóg hartował ten naród przez wieki

Nie zmogły go lata niewoli

A gen wolności, który mu wszczepił

Zawsze z biedy wyzwolił 



adam bajcy 

Żarków 6 stycznia 2026

wtorek, 11 listopada 2025

11 listopada

 Kiedy wyruszą patrioci

Donald wypuści złe psy

Psy dobrze wiedzą - Ozłoci

Gdy krwawe wyszczerzą kły


Mają armatki i pistolety

I kostki bruku stoją już

To marsz wolności, lecz niestety

Na czele rządu stoi tchórz


Siły zła czają się w zagonach

Już hasło padło - Ładuj broń!

Porucznik krzyczy - Rozkaz wykonaj!

Kolejne hasło - Celuj w skroń!


Pierwszą ofiarą będzie Polska 

Taka ich rządów cena

Użyją służb, użyją wojska

Są jak niszcząca gangrena



Postscriptum


Gdy się nie ruszysz; Gady

Już nie dopuszczą do powstań

Znów wygra obóz zdrady

I zniknie z mapy Polska 


adam bajcy 

Żarków 11 listopada 2025

środa, 6 sierpnia 2025

Zaprzysiężenie

 Gdy na koniec Pan Prezydent 

Wygłosił orędzie

Mściwy Donald skrzywił twarz swą

W szaleńczym obłędzie


Kościół mszą w Archikatedrze

Przyjął państwa głowę

Prymas; dotąd "Milczkiem" zwany

Tu odzyskał mowę...


Później były już Prezydent

Następcę przywitał

Polska w dobrych rękach będzie

Niechaj nam kraj rozkwita


Grzegorz Adam Bajcy

Żarków 6 sierpnia 2025

czwartek, 10 lipca 2025

Zdrada część II

 I zabraknie latarni

Jak i drzew przy rabatach

Wszędzie ludzie koszmarni

W swych koszmarnych krawatach


Zimny wiatr nie ostudził

Nienawistnych oparów

Polowali na ludzi

Nie unikną już kary


Głowy straszne jak mara

Oplecione krawatem

Jak wahadło zegara

Drżą do taktu z dramatem


Pamięć o nich zaginie

Chociaż byli potężni

Kara zawsze po winie

Sprawiedliwość zwycięży


Grzegorz Adam Bajcy

Żarków 10 lipca 2025

środa, 5 marca 2025

Piosenka o Polsce

 Mogłaś zostać wielka

Polsko

Mieć pod sobą Niemca, Ruska

Lecz ktoś dużo kasy włożył

By podłożyć 

Nam tu tRUska


         ...tutaj Tuska


Mogłaś dać obywatelom

Dobro i dostatek wszelki

Lecz ten naród wybrał kłamstwo

Co obiera kartofelki


           ...kartofelki 


Mogłaś znaczyć coś na świecie 

Być bogata i dostojna

Lecz ktoś dał ci inną rolę

Żebyś była krową dojną


           ...krową dojną


Mogłaś zrobić coś dobrego 

Być latarnią dla narodów

Lecz wylano ściek na Ciebie 

I przykryto kupą smrodu


            ...kupą smrodu


Grzegorz Adam Bajcy

Żarków 5 marca 2025

niedziela, 5 stycznia 2025

Cnota

 Ot i cała to jest chwała

Cnotę utraciła

I nic nie zyskała



Grzegorz Adam Bajcy

Żarków 5 stycznia 2025

sobota, 9 listopada 2024

Ognisty kwiat

 Kobieto kwiecie ognisty

Tak ranisz czasem dno duszy

Tobie ulegnie mistyk

Przy Tobie człek twardy się wzruszy


Raz jesteś lodem zimnym

Raz lawą płynącą z wulkanu

Bywasz oddechem intymnym

Lub rykiem huraganu


Nie być z tobą - wytchnienie

I cisza jak po burzy

By później wrócić wspomnieniem

I znowu się odurzyć


Miłość bezwzględny narkotyk

Plącze ciasnymi więzami 

Wystarczy spojrzenie; dotyk

By eksplodować jak dynamit


Grzegorz Adam Bajcy

Żarów 9 listopada 2024

poniedziałek, 9 września 2024

Wolność

 Dopóki milczenia 

Nie można cenzurować 

I nikt na zabija za słowa


Gdy jeszcze nie ma

Aresztu za myśli


I nikt nie podgląda

Co mamy w głowach


Wyjdziemy na ulice

Z pochodnią wolności

W dłoniach


Milcząc przez chwilę


Myśl ubierzemy

W słowa


I wtedy zagrzmią przestworza


Zagrają trąby Jerycha

Trwoga zawiąże sumienia

Zadrży podłości mur

I runie

Do morza


Amen



Grzegorz Adam Bajcy

Żarków 8 września 2024

wtorek, 16 stycznia 2024

Po śmierci

 Gdy jesteś rozświetlony w środku, idziesz do światła


Gdy jesteś mroczny, zatapiasz się w gęstej smole niegodziwości, która za każdym krokiem wciąga Cię w głąb


Do końca oddechu


Istnieją stany pośrednie, lecz mrok nigdy nie ujrzy światła


On światło pożera


Grzegorz Adam Bajcy

Żarków 16 stycznia 2024

sobota, 16 grudnia 2023

Żarków

 A w Żarkowie strumyk płynie

Nad strumykiem mostki

Nigdy się w nim nie utopisz

Wody jest po kostki


Nie ma małży, ani raka

Nie ma Łosia w lesie

Nie przychodzą także dziki

Może im nie chce się


Grzegorz Adam Bajcy

Żarków 16 grudnia 2023

piątek, 28 lipca 2023

Kiedy nadejdzie czas

 Rzecz w tym, że nie wszystkie sprawy ludzkie warte są łez

Oddaj łzy sprawom nieludzkim

Narodziny, życie i śmierć nie są najbardziej ludzkimi z rzeczy ludzkich

Dopiero wiara, miłość i miłosierdzie 

Czynią Ciebie człowiekiem prawdziwym

A kiedy nadejdzie kres

Musisz to wiedzieć

- Rzecz nie w tym, że nie potrafisz w pełni żyć

Rzecz w tym, że nie potrafisz w pełni umrzeć

Kiedy nadejdzie czas


Grzegorz Adam Bajcy

Żarków 28 lipca 2023

poniedziałek, 26 czerwca 2023

Ulotność

  Aromatyczny urok elegancji


Jak zagubiona chwila z czasów gustu


W otoczeniu tęsknoty za tym co było

I strachu przed tym co będzie


Spojrzenia pełne nadziei


Zakłopotane twarze

Które w pośpiechu życia zatrzymały się

By zajrzeć wgłąb siebie

I wspominać


    Czasy piękna


Grzegorz Adam Bajcy

Żarków 26 czerwca 2023

piątek, 12 maja 2023

Pro memoria

 Gdy wódkę pić, to tylko czystą

Po niej człek jakby mniej szalony

Gdy się napijesz, toś artystą

A później tylko zgon za zgonem...


Baśniowym wódka elementem

Jak senna mara, lecz przyjemna

Tak lecą chwile w dym zaklęte

I sztuka snuje się bezdenna


Pozory rzadzą światem marnym

Są jak po długim piciu zwidy

Został nam tylko humor czarny

Jak lot ostatni asteroidy


Fantazmat myśli pstrzy kosmate

Opowiadając sennie swe historie

Człek nie jest już człekowi bratem

Lecz snuje nadal pro memorie


Grzegorz Adam Bajcy

Żarków 12 maja 2023

niedziela, 30 kwietnia 2023

Papierowa śmierć

 Umierająca książka nie krzyczy

Nie zanosi się łzami

Odchodzi w ciszy

Tak, jak żyła

Kiedy umiera książka

Nikt nie podnosi larum

Nie zbierze się gremium mądrych głów

I nikt nie napisze dysertacji

Nie będzie uroczystego pogrzebu

Ni mowy pożegnalnej

Po śmierci jest tylko papierem


Grzegorz Adam Bajcy

Żarków 30 kwietnia 2023

niedziela, 26 lutego 2023

Sacrum

 

Słyszysz wiatr?

Śpiewa modlitwę deszczu i burzy


Przycichł 


                     By za chwilę śpiewać z ptakami w chórze anielskim 


Cień człowieka przeszedł drogą


Zasunął czapkę na uszy

I choć przechodził przez Katedrę


    niczego nie usłyszał


Grzegorz Adam Bajcy

Żarków 26 luty 2023



piątek, 27 stycznia 2023

Gacie

Stara baba na straganie

Sprzedawała majtki tanie

Nikt nie kupił od niej gaci

Nikt jej nie dał się wzbogacić


Były tanie, nie kusiły

Zima mroźna, ciepłe były

Nikt nie nabył, bo za tanie

Nikt nie spojrzał nawet na nie


Tłum zmarzluchów szukał gaci

Drogich; z marką, by nie stracić

Owszem, wszędzie drogie były

Lecz półdupków im nie kryły 


Tu z jedwabiu, tam z atłasu

Cena godna ambarasu

A najdroższe przy zakupie

Były te...ze sznurkiem w dupie




Grzegorz Adam Bajcy 

Żarków 27 stycznia 2023 

sobota, 24 grudnia 2022

Jezus na świat przyjdzie

 Jezus na świat przyjdzie

By nas wziąć w ramiona

Chociaż jest malutki

On złego pokona


      Radują się ludzie

      Radują Anioły

      Święci uśmiechnięci

      Pastuszek wesoły


Dzieciąteczko małe

Przyszło w odwiedziny

Cieszą się narody

Na te urodziny


      Radują się ludzie

      Radują Anioły

      Święci uśmiechnięci

      Pastuszek wesoły


Szczerze przywitajmy 

Jezuska małego

On serce otworzył

Dla świata całego 


      Radują się ludzie

      Radują Anioły

      Święci uśmiechnięci

      Pastuszek wesoły


Jezus nasz Zbawiciel

Świat ten oswobodzi

By tego dokonać 

Na ziemi się zrodził


      Radują się ludzie

      Radują Anioły

      Święci uśmiechnięci

      Pastuszek wesoły


Grzegorz Adam Bajcy

Żarków 24 grudnia 2022

wtorek, 8 listopada 2022

Erotyk

 Przepiękny to dzień

Jest przecież z dziewczyną

Znaleźli cień

      Wziął tanie wino


Jej piękna twarz

 Oczy roześmiane 

   Guziki nie straż

         Już rozplątane


Ona tam była

 Duszą i ciałem

Twarz się spłoniła

Gdy brał ją...

                     ...nad ranem




Głogów 28 kwietnia 2019

Grzegorz Adam Bajcy

niedziela, 4 września 2022

Czas Patriotów

 Kiedy ostatnią zniszczą książkę

Żelazną miotłą zmiotą nas

Łotr z chamem wezmą Polskę

I skończy się nasz czas


Prusak, co do tej pory był "Polakiem"

Ukaże swą haniebną twarz

Brunatnym przecież jest żołdakiem 

Żelaznym butem zdepcze nas


I wszędzie wsiąknie morze krwi

Taki już los macierzy 

Lecz z polskiej krwi, ach uwierz mi

Rodzą się bohaterzy



Grzegorz Adam Bajcy

Żarków 4 września 2022