Do końca śmierci
Liczysz czas
Do końca śmierci
Gdzie miejsce twe?
Do końca śmierci
Liczysz czas
Do końca śmierci
Gdzie miejsce jest?
Do końca śmierci
Liczysz czas
Do końca śmierci
Życie śnię
....do końca śmierci
Grzegorz Adam Ba
Głogów 8 lipca 2018
niedziela, 8 lipca 2018
piątek, 4 maja 2018
Somnambulicy
Zesłani w sen, nocną marę,
Nieuczesani, ale wierni.
Krążą bez myśli ponad miarę,
Królowie kiczu i pasmanterii.
Na każdym rogu demon stoi,
Z naczyniem pełnym snów.
Mieczem pogardy umysł kroi
I wlewa myśli wprost do głów.
Ułudą żyją więc wolności,
Śpiewają mroczne mormorando.
Nie wiedzą tego w swej radości,
Że żyją pod dyktando.
Pamiętaj, sercem słuchaj!
Wszak ważny jest Twój gust!
Nie dawaj wiary słowom,
Czczym słowom złotych ust.
Grzegorz Adam Bajcy
Głogów 4 maja 2018
Nieuczesani, ale wierni.
Krążą bez myśli ponad miarę,
Królowie kiczu i pasmanterii.
Na każdym rogu demon stoi,
Z naczyniem pełnym snów.
Mieczem pogardy umysł kroi
I wlewa myśli wprost do głów.
Ułudą żyją więc wolności,
Śpiewają mroczne mormorando.
Nie wiedzą tego w swej radości,
Że żyją pod dyktando.
Pamiętaj, sercem słuchaj!
Wszak ważny jest Twój gust!
Nie dawaj wiary słowom,
Czczym słowom złotych ust.
Grzegorz Adam Bajcy
Głogów 4 maja 2018
Nieczas
Ślepym widzeniem zamykam czas,
Spoglądam w czeluść jaźni.
Czuję już pustkę, oddech zgasł,
Brak nawet... wyobraźni.
Zimne pustynie, suchy las
I mrocznych wiatr oparów.
Pusto jest, nie ma Was!
Osaczyli mnie pieśnią ogarów.
Strach ścisnął serce ciężkim kamienien,
Drogi zamknęły się.
Boże! Jak długo z tym brzemieniem,
Mam żyć, choć już nie ma mnie?
Grzegorz Adam Ba
Głogów 25 marca 2018
Spoglądam w czeluść jaźni.
Czuję już pustkę, oddech zgasł,
Brak nawet... wyobraźni.
Zimne pustynie, suchy las
I mrocznych wiatr oparów.
Pusto jest, nie ma Was!
Osaczyli mnie pieśnią ogarów.
Strach ścisnął serce ciężkim kamienien,
Drogi zamknęły się.
Boże! Jak długo z tym brzemieniem,
Mam żyć, choć już nie ma mnie?
Grzegorz Adam Ba
Głogów 25 marca 2018
Subskrybuj:
Posty (Atom)