czwartek, 10 września 2020

Od Pana G dla Pani B

Jesteś uwielbieniem
Chcę być Twoim cieniem
Tylko obok Ciebie
Jestem w siódmym niebie

Lubię czuć Twój dotyk
Jesteś jak narkotyk
Twe czułe spojrzenie
Mego serca drżenie

Kochaj

Tak, jakby był ostatni dzień
Jakby nadszedł mroku cień
I miał tu pozostać.
Tak, jak ostatnim lotem ptak
Feniks, co z popiołu wstał
Gdy zmienił swą postać
Miłość trwa, po kres naszych dni
Tylko ja i Ty
I nasze marzenia
Jest, w każdy dzień i w każdą noc
Miłość to największa moc
W niej człowiek się spełnia

Z Toba chę poranki
Kawę z jednej szklanki
W ciepłym deszczu moknąć
Miłością nasiąknąć

Spoglądać Ci w oczy
By je zauroczyć
Byś o mnie myślała
I mnie wiecznie chciała

Jesteś uwielbieniem...

Grzegorz Adam Bajcy
Głogów 10 września 2020

niedziela, 2 sierpnia 2020

Ą i Ę

Pewna elegancka dama
Zresztą bardzo okrzesana
Wszystkich oświecała stylem
Charmem i savoir-viv•re’em
Była wzorem elegancji
Sukieneczki prosto z Francji
Kapelusze z wielkim rondem
Oraz fryz, a jakże z  blondem!
Piękny bucik lśni na nóżkach
Filiżanka w dwóch paluszkach
Droga torba wprost od Prady
I pierścionek, cud z Hellady
Tak wybrała się na spacer
W swoją ulubioną trasę
Była wzorem i przykładem
W każdej chwili dała radę
A po drodze strofowała
Ten źle idzie, ten zakała
Ten nie kłania się, jest gburem
Inny krzywo stał pod murem
Młódkę, że źle się nosiła
A sprzedawcę, że jest żyła
Szła strofując wszystkich równo
Aż wdepnęła nóżką w gówno
Nie wiedziała - Iść, czy stać?
Rzekła: Ożeż kurwa jego mać!

  Grzegorz Adam Ba
  Głogów 18 lipca 2020

sobota, 20 czerwca 2020

Co mam, a czego nie mam

Mam swędzaka, co mnie swędzi
Mam bolaka, co mnie boli
Mam sąsiada, który mędzi
Mam fiskusa co mnie doi

Nie mam parcia do roboty
Nie mam cnoty, by być wzorem
Nie mam chęci ni ochoty
Nie mam (tu zasłonię się cenzorem)

Mam co nie mam
Nie mam co mam
Mniemam, że mam
Mam, co mniemam

Grzegorz Adam Ba
Głogów 20 czerwca 2020