wtorek, 29 września 2020

(nie)Dola Anioła Stróża

Dlaczego nie trudnisz anioła?

Przecież anioła to praca

Wędruje z Tobą pospołu

Los zły w dobry obraca


Dlaczego mu nie dasz zajęcia?

Nie wołasz, gdy jesteś w potrzebie?

Przecież stoi tuż obok

Nie gdzieś daleko w niebie 


Grzegorz Adam Ba

Głogów 26 września 2020



Autor obrazu Hans Zatzka

czwartek, 10 września 2020

Od Pana G dla Pani B

Jesteś uwielbieniem
Chcę być Twoim cieniem
Tylko obok Ciebie
Jestem w siódmym niebie

Lubię czuć Twój dotyk
Jesteś jak narkotyk
Twe czułe spojrzenie
Mego serca drżenie

Kochaj

Tak, jakby był ostatni dzień
Jakby nadszedł mroku cień
I miał tu pozostać.
Tak, jak ostatnim lotem ptak
Feniks, co z popiołu wstał
Gdy zmienił swą postać
Miłość trwa, po kres naszych dni
Tylko ja i Ty
I nasze marzenia
Jest, w każdy dzień i w każdą noc
Miłość to największa moc
W niej człowiek się spełnia

Z Toba chę poranki
Kawę z jednej szklanki
W ciepłym deszczu moknąć
Miłością nasiąknąć

Spoglądać Ci w oczy
By je zauroczyć
Byś o mnie myślała
I mnie wiecznie chciała

Jesteś uwielbieniem...

Grzegorz Adam Bajcy
Głogów 10 września 2020

niedziela, 2 sierpnia 2020

Ą i Ę

Pewna elegancka dama
Zresztą bardzo okrzesana
Wszystkich oświecała stylem
Charmem i savoir-viv•re’em
Była wzorem elegancji
Sukieneczki prosto z Francji
Kapelusze z wielkim rondem
Oraz fryz, a jakże z  blondem!
Piękny bucik lśni na nóżkach
Filiżanka w dwóch paluszkach
Droga torba wprost od Prady
I pierścionek, cud z Hellady
Tak wybrała się na spacer
W swoją ulubioną trasę
Była wzorem i przykładem
W każdej chwili dała radę
A po drodze strofowała
Ten źle idzie, ten zakała
Ten nie kłania się, jest gburem
Inny krzywo stał pod murem
Młódkę, że źle się nosiła
A sprzedawcę, że jest żyła
Szła strofując wszystkich równo
Aż wdepnęła nóżką w gówno
Nie wiedziała - Iść, czy stać?
Rzekła: Ożeż kurwa jego mać!

  Grzegorz Adam Ba
  Głogów 18 lipca 2020