środa, 31 lipca 2019

Widziałem

Widziałem ludzi, którzy płonęli
Widziałem twarze smagane  popiołem
Widziałem tych co w gruzach ginęli
I tych, którzy innych nieśli z mozołem

Słyszałem serc bicie u matek
Krzyk dzieci niesiony wiatrem
Byłem na szpicy, niczym statek
Tam, gdzie kostucha trzyma wartę

Tutaj w ciemności dnia
Pośród grzmotu kul armatnich
Odbywa się msza
Ostatnia droga dusz bratnich

Jeszcze Polska nie zginęła
Jeszcze...żyjemy
Dopóki my
Dopóty Ona

Warszawo ma

     Grzegorz Adam Ba
     Głogów 31 lipca 2019

wtorek, 21 maja 2019

Samotność

Byłem samotny w tłumie ludzi
Gwar i zgiełk mówiły ciszą

Byłem samotny

Pamięć ulotną, eteryczną
Rozpylił wiatr

Jestem powietrzem
Wiatr zaprosił mnie na wędrówkę

Poszedłem

Byłem samotny w tłumie ludzi
Krew w autostradzie arterii zagłusza ciszę

Zaiste
        byłem samotny

          Grzegorz Adam Ba
          Głogów 21 maja 2017

czwartek, 9 maja 2019

Szczęście

Szary tłum
Robi szum
Pada deszcz
Z dźwięcznym plum
A wariatka dziecko niańczy
Gdzie podziały się te dni,
Gdzie pejzaże sielskich wsi?
Słychać śpiew jej obłąkańczy

Szalona widziała więcej
Nie chciała już życia w nędzy
Więc nie deszcz ujrzała, lecz słońce
I portfel pieniędzy


Dziwił się
cały tłum
Że nie strach
w gromów bum
I wariatka dziecko niańczy
Ona czuje, że te dni
Że klimaty sielskich wsi
Nie są snem jej obłąkańczym

Radośnie przeżywa życie
Uśmiecha się pod nosem skrycie
Bo nie tłum, lecz ona jest
W słońca zenicie.
     

      Grzegorz Adam Ba
      Głogów 9 maja 2019