Mówią dzień dobry, jak gogusie,
Grzeczność ukłonem zaznaczają.
Ustąpią miejca w autobusie,
Lecz nawet stojąc, wciąż czytają.
W parku znajdą ławeczkę,
Ukrytą gdzieś tam w cieniu.
Już wyciągają książeczkę
I chłoną, w zamyśleniu.
Bywa, odwiedzi czasem dziwaka
Człek, który książek nie czyta.
Mija stos książek jak pokraka,
Na cóz to trzymasz? Zapyta.
Dziwak popatrzy smutnym wzrokiem
I łzę obetrze skrycie.
Ucieczka moja to przed mrokiem,
Zrozum .....to moje życie.
Grzegorz Adam Ba
Głogów 17 marca 2018
Daj Panie milczeniem być
Bym słyszał ptaków śpiew
Chcę razem z nimi rosę pić
Zapomnieć, co to gniew
O Panie daj mi szczęścia łut
Bym mógł nim dzielić się
Radości dodaj chociaż ciut
Z nią życie nie jest złe
Nie pozwól myślom dąsać się
Niech droga prostą jest
Gdy miłość ciepłe listy śle
To ludzki przecież gest
Kiedy się skończy życia nić
Ukołysz mnie do snu
Na koniec mego, "tutaj być"
Daj Panie kwiat... czarnego bzu
Grzegorz Adam Ba
Głogów 13 marca 2018
Czymże jest życie?
Przystankiem w przestrzeni?
Jest rzeką płynącą po cichu, skrycie,
Lub wodospadem, który się pieni.
Pamiętasz uśmiech, błyszczące oczy,
Ciepłe spojrzenia i drobne dłonie?
Ten uśmiech Ciebie zauroczył,
Nigdy nie zniknie pamięć o niej.
Żałuję Twym żalem,
Serce mi pęka.
Ocieram łzy szalem,
To też ma udręka.
Pamiętaj to stale!
Dla wszystkich ta rzeka.
Choć tutaj są żale,
To Ona tam czeka.
Znów splotą się dłonie,
I usta, tak swoje.
A Ty powiesz do niej
Kocham Cię
Kochanie moje.
Grzegorz Adam Ba
Głogów 22 września 2017