piątek, 23 listopada 2018

Anieli Los

Jestem aniołem, upadłym.
Nie! Nie zdradziłem nikogo!
W szczerości, uporze zajadłym,
Broniłem osobę mi drogą.

Nie było mowy o pechu,
Ryzykowałem  brzemieniem.
Ten, co jest dzisiaj bez grzechu,
Niech pierwszy rzuci kamieniem...

Twarze, choć pełne słów,
Już zapomiały anioła.
Zniknęły za mrowiem głów,
Nikt już pomocy nie woła.

Skrzydła, wszak rozwinięte,
Tracą stłamszone pióra.
Nie było to dolce far niente,
A jednak... w sercu jest dziura.

                         Grzegorz Adam Ba
                         Głogów 22 czerwca 2018

Człowiek z parasolem

Widzę człowieka z parasolem
Schylony idzie do przodu
Każdy swój krok stawia z mozołem
Tak, jakby szedł w nurcie brodu

Wiatr go przechyla, do ziemi pcha
Złośliwy jest, słyszę wycie
Taka jest przecież wiatru gra
Spełnia się w tym znakomicie

Był moment, że padł na kolana
Nie poddał się,  z trudem powstał
Choć twarz jest boleścią usłana
Wyprostowany pozostał

Zawiła i kręta jest droga człowieka
Ból ją wypełnia obficie
Lecz w międzyczasie radości rzeka
Oto jest ludzkie życie

                     Grzegorz Adam Ba
                      23 listopada 2018

czwartek, 13 września 2018

Deszcz

Wierzba płaczka wiatrem uczesana
Gnie koronę, zasmucona jest
Chmura nad nią cała rozczochrana
Nie zdobyła się na deszczu gest

Kropla kropelka

Choćby niewielka
Ucieszy wierzbę jak dobry znak
Kropla kropelka
Choćby niewielka
Niechaj sfrunie niczym ptak 

Wiatr pędzący bez opamiętania

Wstrzymał lot by przyjrzeć się
Miał już dość wierzby płakania
Więc natychmiast przywiał mgłę

Kropla kropelka...

Wierzba płaczka otulona mgłami

Wykonała wdzięczny liści ruch
Lecz zazdrosna chmura nad drzewami
Deszczem łez skropiła mgławy puch

Kropla kropelka...


Wierzba płaczka cała jest w radości

Choć niechcącym był ów gest
Chmurka czupur, chociaż była w złości
Z wierzbą płaczką już w przyjaźni jest

Kropla kropelka...


   Grzegorz Adam Ba

   Głogów 13 września 2018