poniedziałek, 5 marca 2018

Ostatni list

Mój Boże jak to boli
Od rana mnie męczyli
- Brak w Tobie dobrej woli!
Krzyczeli i nadal bili

Rwali paznokcie, kopali
Krew zalewała oczy
Zemdlałam, lecz nie przerwali
Śmierć do mnie wolno kroczy

Babciu! ...piszę do Ciebie
Ktoś mówi, że pójdę do nieba
Czy lżej mi tam będzie; w niebie?
Wszak zachowałam się jak trzeba.


Inka



Grzegorz Adam Ba
Głogów 5 marca 2018

niedziela, 4 marca 2018

Żebracy

Mówią o nas, że dziady
Że lenie i że brudasy
Lecz u nas empatii pokłady
I nie żyjemy tylko dla kasy

Fakt, wyciągamy dłonie
Być może nawet proszalnie
Jak inwalida na balkonie
Chce dotknąć ziemi, tak nierealnie

Nie chcemy od was pieniędzy
Wystarczy nam kromka chleba
Nasz wybór, żyjemy w nędzy
Do szczęścia nam dużo nie trzeba

Podejdź do dziada kolego
I otwórz serca podwoje
Spójrz w głębię oczu jego
Zobaczysz w nich oczy; swoje

I jeszcze jedna myśl...

Przystań przechodząc obok
Uśmiechnij się do niego szczerze
Podaj mu kubek herbaty
W każdym jest dobro, w to wierzę

Nie zawsze potrzebne pieniądze
Czasem wystarczy rozmowa
Dość często przyczyną tej biedy
Postawa jest, honorowa.




               Grzegorz Adam Ba
               Świnoujście 02 listopada 2017

czwartek, 1 marca 2018

Wyklęci

Jak duchy przez miasto szli     
Lufy na plecach błyszczały     
Nie otwierano im żadnych drzwi
Złe moce uciekały    

Anioły zemsty i trwogi     
Strażnicy naszej pamięci     
Nie straszne im obce "Bogi"     
Żołnierze to, wyklęci     

Ból przesłuchania, katów broń     
Nie złamał hartu ducha     
"Goń bolszewika goń goń goń"     
Wojenna zawierucha    

Czas bohaterów zapomniany    
Niepamięć trwała latami     
Dziś bolą jak wtedy ich rany   
W apelu stoją
                                 grobami 

                 Grzegorz Adam Ba
                 Głogów 1 marca 2018